Niech to będzie cudowny dzień.



PRZECZYTAJCIE PROSZĘ BARDZO UWAŻNIE 


Zbliża się pełnia, za mną prawie 30 dni postu, a więc prawie półmetek z zaplanowanych 60 dni postu 


INTENCJE składamy w różnych momentach życia, niekoniecznie tylko w pełni.
Jeśli jeszcze nie wiesz czy potrafisz lub czy umiesz, to powiem TAK, nawet jeśli zrobisz inaczej niż mówią źródła, to i tak intencja może się zamanifestować.
Piszę może, bo nie musi, a może… BO, jest do TEGO TYLKO jeden warunek, który trzeba żeby był spełniony…. JEDEN.
Trzeba podczas niej myśleć sercem a NIE UMYSŁEM.
To co idzie z SERCA ZAWSZE SIĘ MATERIALIZUJE… ZAWSZE.
Dlatego zweryfikuj swoje wcześniejsze intencje i….. Jeśli się nie pojawiły w Twoim życiu, zostaw umysł a otwórz SERCE, porzuć chciejstwo i porównywanie się do innych.
Mała różnica, która robi właśnie TĘ ROBOTĘ 




A poniżej wyjaśnienie książkowe.
Jeśli, nie zrozumiesz od razu, to czytaj, czytaj i czytaj i ucz się małymi fragmentami aż zadziała.
Jak zauważysz, to energia kwantowa znana była już za czasów Chrystusa, nie jest więc odkryciem współczesności, jak próbuje się nam obecnie wmówić.
Wystarczy zgłębić CUDA JEZUSA 


Osobiście uważam, że wszystkie te odkrycia i nagrody Nobla w każdej dziedzinie, są tylko tym, co Bóg odkrywa przed nami, abyśmy mogli wrócić do ŹRÓDŁA. Uchyla rąbek tajemnicy a człowiek, który i tak wszystko wie, zachłystuje się, ale to ten nieświadomy. Świadomy i szczęśliwy oddycha głęboko i mówi z wdzięcznością DZIĘKUJĘ
DZIĘKUJĘ
DZIĘKUJĘ
za przypomnienie KIM JESTEM w stanie, a nie za odkrycia i nagrodę NOBLA 


Im wcześniej to pojmiesz, tym szybciej zaczniesz korzystać ze swojej MOCY.
Masz marzenie to wykorzystaj swoją BOSKĄ MOC, masz ją TY i JA i KAŻDY Z NAS JĄ MA. 


Z miłością Tereska 










ZADANIA DLA UMYSŁU
„Świat realny jest wielowymiarowym, niesukcesywnym,symultanicznym wzorcem nieskończonej wielopostaciowości. Próba uchwycenia tego wzorca rozumem przypomina próbę ogarnięcia obrazu Renoira przy użyciu mikroskopu.”
KEN WILBER
Kiedy jesteśmy całkowicie zrelaksowani, możliwy jest dostęp do nieświadomości dzięki otwarciu trzeciego oka. Fizjologiczne przyczyny tego zostały już omówione. „Tajemnicą” jest teraz tylko to, jak wyznaczać zadania nieświadomemu umysłowi.
Jeśli chce się rozwiązać problemy, sensowne są następujące kroki:
• rozważyć problem – kawałek po kawałku;
• zwrócić uwagę na fakty i połączyć je razem;
• nie wydawać żadnych osądów!
Następnie należy przypisać ukrytemu umysłowi kompleks problemów z prośbą o ich rozwiązanie.
Głęboki relaks uzyskany dzięki medytacji relaksu, transowi, a także jasnym snom, jeśli zostanie właściwie wykorzystany, jest najlepszą okolicznością dla przekazania„zamówień”. Należy przy tym sformułować zamiar i intencję mające następujące cechy:
• dotyczą chwili obecnej (dokładnie teraz);
• są precyzyjne (co dokładnie ma zajść);
• są pozytywne (pożądany stan jest już tutaj obecny).
Nastrój powinien być następujący: nie chcemy czegoś zwalczyć lub wyłączyć, ale żartobliwie poprosićw trybie zaproszenia. Nie zwalczamy wroga, lecz wyrównujemy dysharmonię, odchylenie, nieporządek.
Nasza nowa świadomość spotyka wszystko w miłosnym uścisku. W rzeczywistości połączenie z UNIWERSALNĄ KOMPETENCJĄ UMYSŁ -DUSZA można utożsamiać z rozszerzeniem mocy twórczej. „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” napisanow Ewangelii według św. Jana 10,30.
Dla uzyskania pełniejszego obrazu podsumowujemy poszczególne etapy metody umysł-dusza podczas głębokiego relaksu:
• Zwracamy uwagę na wybrane wydarzenie, problem lub zamówienie.
• Inwestujemy w to zrozumienie i oczekiwanie, że ukryta (niejawna) sfera UMYSŁU jaźni przejmie wybrane wydarzenie, problem lub „zamówienie”.
• Utrzymujemy uważność tak długo, aż ukryta sfera zadziała i przejmie uważność (postrzeganie intuicyjne: to zostało przekazane).
• Umysł niejawny będzie teraz zmierzał do celu, aż go osiągnie, a świadomy (jawny) umysł „ja” już go sobie odpuści.
• Umysł niejawny, raz wkroczywszy do akcji, wykorzysta wszystkie możliwości (a ma dostęp do wszystkich), aby – nieograniczony upływem minut, godzin, dni i lat naszego codziennego czasu – zależnie od złożoności wyznaczonego do osiągnięcia celu rozwiązać postawione mu zadanie.
• „Od-krycia” oznaczają: niejawne zostaje rozwinięte.
• Zatrzymanie tego strumienia realizacji jest możliwe tylko przez świadomą wolę przy przeciwdziałających odczuciach także innych wywierających wpływ ludzi.
Pełna metoda obejmuje więc z dzisiejszej perspektywy następujące etapy:
• wiara jako przekonanie – odpowiada pochodzącej z naszego wnętrza wiedzy;
• motywacja „teraz albo nigdy”;
• głęboki relaks i medytacja;
• absolutna cisza od hałaśliwych myśli;
• uważność na jasno określony cel bez żadnego wysiłku.
• najwyższa koncentracja i czujność;
• empatia i zabarwienie uczuciowe zamiaru;
• niedopuszczanie żadnych innych myśli, aby nie zakłócać ukierunkowanej uważności, cele uboczne są wykluczone;
• odnotowywanie echa (feedback, informacja zwrotna): „stało się”.
Zatem podsumujmy krótko raz jeszcze: temat albo wydarzenie należy nasycić/„zainfekować” uważnością, następnie pozwolić zapaść do niejawnego umysłu, wiedzieć, że w ten sposób cel zostanie osiągnięty i cierpliwie czekać na pojawienie się efektu.
Umysł ukryty wykonuje swoją pracę, ponieważ wierzymy, że to zrobi. To jest zaufanie do zgodnego z zasadami filozofii kwantowej mechanizmu.
Poprzez ćwiczenie tego mechanizmu dokonuje się „cud”. Nic i nikt nie może tej wiedzy zagrozić ani przerwać jej dopływu.
Codzienny UMYSŁ -DUSZA przekracza granicę, stając się wiedzącym NADUMYSŁEM -DUSZĄ .
Wszystko jest możliwe. „Bo kto ma, temu będzie dodane i nadmiar mieć będzie” (Mt. 13,12).
Jak powiedziano, WSZYSCY znamy ten mechanizm w „małych rzeczach”: chodzeniu, mówieniu, jeździe na rowerze, prowadzeniu samochodu – wszystkiego tego tak właśnie „nauczyliśmy się” i OSTATECZNIE zautomatyzowaliśmy, jak to opisano dla poszczególnych kroków tej metody. Cel został osiągnięty, potrafimy to. Przy pomocy zasady czysto umysłowej, a mianowicie naszego zamiaru, naszej woli, tak zmieniliśmy materię naszego ciała, że wszystko, czego chcieliśmy, zostało spełnione.
Także wszystkie nasze przeważnie wrodzone uczucia – takie jak radość,miłość, gniew i tak dalej – można postrzegać jako zautomatyzowane oceny (przez niejawny umysł-duszę) sytuacji i zdarzeń, które nasi przodkowie musieli nieustannie analizować w jawnym umyśle.
Wszystkie te metody osiągają swoje optimum dzięki otwarciu trzeciego oka.
A wszystkie metody otwierają trzecie oko, kiedy podejmiemy cel jako oczekiwanie.
„Świadomość zrodziła się po to, by rozpoznać, że pochodzi od wyższej Jedności (Deum), żeby starannie uwzględnić TO SWOJE ŹRÓDŁO , a w ten sposób zapewnić całej psyche optimum możliwości życia i rozwoju” (tłum. R. Reszke) (Jung, 1995).