Dużo się wydarza bardzo pięknych rzeczy każdego dnia.
Choć wyobrażenie innych o nich może być inne,
dualne lub i czasem zero jedynkowe, to najważniejsze jest moje postrzeganie.
Najważniejsza jest moja miłość do mnie samej. Mogę inaczej postrzegać, ba mam takie prawo, ustanowione przeze mnie
i takie samo prawo do mojej opinii. Często, nawet bardzo często ludzie mylą opinię z oceną
i na tym polu dochodzi dość często do dość dużych tarć. Mam prawo do tego by wyrażać moją opinię i każdy ma takie prawo.
Ja robię to z miłości do siebie, bo lata kiedy siedziałam jak mysz pod miotłą ,
też były piękne, choć opinii nie wyrażałam zbyt często i głośno. Dzisiaj to robię, a kiedy ktoś się ze mną nie zgadza, nie dyskutuję…
Czy w swoim życiu zawsze wybierasz świadomie? Czy świadomie wysyłasz swoje intencje? Czy świadomie z serca wysyłasz intencje?
A może warto w tym miejscu świadomie POCZUĆ tak po prostu sercem,
albo zrobić sobie test ciała, albo użyć wahadełka?
A może tak po prostu zadać pytanie otwarte… Jak bym to poczuł, gdybym wiedział co jest dla mnie w tym momencie najlepsze?
Ciało nigdy nas nie zawodzi. Energia zawsze jest energią. Odpowiedzi dostajemy zawsze. Jeśli, czegoś nie widzisz, wcale nie znaczy, że tego nie ma. Brak uważności, cierpliwości, wiary, wyciszenia i patrzenia,
a nie tylko widzenia, prowadzi najczęściej do tego,
że się poddajesz, a po drodze często siłujesz się z życiem. Pewnie nie jeden z nas bierze się z nim za bary.
Wygrywa z reguły nie ten kto jest silniejszy, ale ten bardziej świadomy. Jeśli czujesz się do czegoś zmuszany, nie rób tego. Klucz stanowi słowo „zmuszany”. Odruchy kompulsywne nie są naszym wyborem
i rzadko prowadzą do pozytywnych wyników. Jeśli w przypadku zagrożenia instynktownie reagujesz atakiem,
najlepsze, co możesz zrobić, to powstrzymać się. Jeśli instynkt nakłania cię do wycofania się, to najlepiej,
abyś nie przestawał się angażować. W obydwu przypadkach najważniejsze jest przejście
z trybu automatycznego na świadomy,
aby decyzję o tym, jak zareagować podjąć samemu. Gdy zaczynasz dostrzegać narastanie negatywnych emocji,
w następnej kolejności powinieneś zastosować wobec
wyzwalacza „złotą zasadę” milczeć i nic nie robić. Pomocne jest proste zaczerpnięcie powietrza i powolne wydychanie,
bo to szybki i skuteczny sposób na pohamowanie fizjologicznego
rozbudzenia i osiągnięcie większego uspokojenia.
Warto też skoncentrować się na własnych stopach – palcach,
podbiciach, piętach etc – ponieważ w ten sposób ponownie
zwracasz uwagę na własne ciało, oddalając się od instynktownie wyczuwanego zagrożenia. Taki mini trening autogenny z przekierowaniem uważności. Działa zawsze, wtedy kiedy Ty działasz. Działaj w zgodzie ze sobą i wybieraj świadomie. Ja wybrałam.
Z miłością Tereska
Życzę pięknego dnia i dobrych wyborów 💚💚💚
Pamiętaj o tym, że być może Ty masz talenty a ja mam ATUTY…
DUET DOSKONAŁY
Z miłością Tereska 💚
Podziel się z innymi:
Więcej artykułów z bloga:
Polityka cookies
Obsługujemy pliki cookies. Jeśli uważasz, że to jest w porządku, po prostu kliknij "Akceptuj wszystko". Możesz również wybrać rodzaj plików cookie, które chcesz, klikając "Ustawienia".
Przeczytaj naszą politykę prywatności