Tygodniowy, kolorowy zawrót głowy 🙏🙏🙏tydzień minął tak szybko.
Był pyszny, witaminowy, energetyczny i bombowy 🙏🙏🙏

 

Plany na weekend ambitne, zobaczymy co wypali 🙏🙏 🙏 

To był naprawdę i piękny i pyszny i energetyczny i baaaaaaardzooooo rozwojowy tydzień… Mam nadzieję, że dla wszystkich 🙏🙏🙏
Po raz kolejny dotarło do mnie kilka pięknych prawd… choć niby znanych… 

 

 

A jednak 🤔
Życie jest drogą…. Drogą?Czyją i jaką drogą? A jeśli jest już jakaś droga tylko ta, 

w której przypominam sobie, że nie jestem moim umysłem 

a oświecenie jest we mnie od zawsze ❤️❤️❤️

a po drodze….. No tak ubogi zasób słów, ale jednak ZAWSZE 

uświadamiamy sobie jak bardzo zagnieździła się w nas rodowa SAGA NIEŚWIADOMOŚCI, 

nie nasza tylko przekazywana z pokolenia na pokolenie , taka propaganda przekazywana z ust do UST. Żyjemy często nie swoim życiem, spełniając marzenia innych.
A my rośniemy, rośniemy, rośniemy a wraz z nami rosną nasze BRAKI… 

Tak powstaje nasz AUTOPILOT.

 Rzadziej się jeszcze nie zdarza, niż zdarza, że potrafimy go rozpoznać a potem SZYBKO wyłączyć. 

Wtedy nastaje CISZA, a UMYSŁ uznaje powoli znak stopu i zakaz wjazdu ⛔.

 Kiedy akceptuje to, że słowa płyną i myśli płyną i obrazy płyną,kiedy uznaje, że jednak wszystko płynie…chociaż nie ma autopilota. Okazuje się, że to muzyka 🎶 SERCA 🎶 i DUSZY, gdzie nie powstają fałszywe nuty 🎶 wystarczy tylko ZAUFAĆ i pozwolić wszystkiemu płynąć, ale od wewnątrz na zewnątrz. Dzisiaj mamy taki „dziwny czas” i trzeba też oprócz umysłu, wyłączyć radio 📻 i telewizor 📺 i też od czasu do czasu social media. Na zewnątrz nie ma nic, co pomoże nam przetrwać przetrwać ten dziwny czas ⏳, to wszystko mamy wewnątrz. Głębokie spojrzenie pozwoli nam to dojrzeć, a może okazać się, że tam jest remedium na wszystkie problemy.
Jeśli dostrajamy swoją świadomość do złych rzeczy, stajemy się jak odkurzacz, 

który wciąga wszystkie śmieci. Niby mamy wszystkie atuty,wykształcenie, dobrą pracę, zasoby finansowe, urodę etc… żeby być w innym miejscu, ale tak się nie dzieje,bo jesteśmy dostrojeni na zmartwienia, kłopoty, porażki, choroby, braki… itd…staliśmy się umysłem _odkurzaczem pełnym brudu. Przecież wielu już wie, że podczas takich dostrojeń świadomości, tworzą się nowe neurony w mózgu, dlaczego więc robimy to sami sobie?aż do momentu ,kiedy styki w naszym mózgu, podczas takiej konsumpcji po prostu się przegrzeją👁️👀👎
Potrzeba nam z konsumenta informacji przejść do tego, by stawać się samymi twórcą potrzebnych NAM informacji .
Kochani, każda zmiana zaczyna się w umyśle, a nasz mózg tworzy nowe neurony i synapsy w odpowiedzi na naszą świadomość i poprzez to taką też tworzy materię wokół nas . 

Dzisiaj wszyscy wielcy mistrzowie świadomości grzmią wręcz, 

żeby zacząć używać swojej świadomości z ogromnym rozmysłem.


Wielu ludzi , ale też wielu moich znajomych, składa czy wysyła INTENCJE,

tylko, że dzieje się to w oparciu o wiadomości pochodzące z zewnątrz.

 Niestety, kochani nie tędy droga, mówiłam o tym wielokrotnie.

 Intencja musi pochodzić z wewnątrz, a nie z przypadkowego zasłyszenia czegoś z zewnątrz, 

bo tak ktoś robi i jest ok…

Joe Dispenza mówił…jeśli twoja intencja  to chciejstwo ,to serce na nią nie odpowie…NIGDY a Ty będziesz mówić ,oczywiście bardzo głośno no i wszem i wobec ,że NIC NIE działa.

DZIAŁA WSZYSTKO I ZAWSZE …tylko TY NIE DZIAŁASZ…ty żądasz.

zadajesz sobie pytanie ?

….Dlaczego chcesz by ta intencja sie spełniła?

pomysl…..moze jednak mówisz….chce…  chce….chce—-Niedługo pełnia ….nawet jesli chcesz to spowoduj ,teby chcenie wyszło z serca a już rewelacyjnie będzie gdy użyjesz rozwinięcia DLACZEGO.

Umysł jest niedouczony działa schematycznie ,tak jak mu ty kazesz.

 To piękny Akt zwrócenia się i swojej energii do wewnątrz siebie dla tworzenia swojej materii. To jest możliwe tylko poprzez świadomą energię, gdzie świadomości używa się z rozmysłem.
Przed laty kiedy moja świadomość , a raczej jej brak, tworzyły to co chciałam, to chciałam czegoś
innego. Szukałam na zewnątrz i choć miałam wszystkie atuty, to nadal życie mnie uwierało, jak kamienie w bucie. Bardzo często wstając rano, zastanawiałam się… Po co ja żyję? I wiecie co, nie umiałam znaleźć wtedy odpowiedzi na tak proste pytanie.
Dzisiaj, wiem, że JAM JEST a moim celem jest życie z celem.
To czego nam brakuje, zawsze nas uczy ❤️❤️❤️
WSZYSTKIEGO ❤️❤️❤️

Z miłością Tereska 💚 💚 💚

Życzę pięknego dnia i dobrych wyborów 💚💚💚
 
Pamiętaj o tym, że być może Ty masz talenty a ja mam ATUTY…
DUET DOSKONAŁY
 
Z miłością Tereska 💚

Więcej artykułów z bloga: