Twoje myśli i uczu­cia zwią­za­ne z tobą samym, tym, co mo­żesz, a czego nie mo­żesz robić, są sumą ca­łe­go życia do­świad­czeń i uwa­run­ko­wań i za­zwy­czaj mają nie­wie­le wspól­ne­go z tym, co rze­czy­wi­ście mo­żesz osią­gnąć.

W roz­wo­ju oso­bi­stym ist­nie­je za­sa­da czy też prawo gło­szą­ce, że każdy czło­wiek pod­le­ga nie­usta­ją­ce­mu pro­ce­so­wi sta­wa­nia się – lub ina­czej ewo­lu­owa­nia i do­ra­sta­nia – w kie­run­ku, który wy­zna­cza­ją jego do­mi­nu­ją­ce myśli.

Twoje ciało rów­nież jest w sta­nie sta­wa­nia się. W nor­mal­nym tem­pie wy­mie­ra­nia i uzu­peł­nia­nia ko­mó­rek masz zu­peł­nie nowe ciało co sie­dem lat.

Na twoją fi­zycz­ną ewo­lu­cję w sta­wa­niu się wpływ ma je­dze­nie, któ­rym kar­misz swoje ciało, twoja men­tal­na ewo­lu­cja i sta­wa­nie się sąw głów­nej mie­rze de­ter­mi­no­wa­ne przez myśli, któ­ry­mi kar­misz swój umysł.

Stajesz się tym o czym myślisz.

Prawo kon­cen­tra­cji mówi, że „wszyst­ko, o czym roz­my­ślasz, ro­śniew two­jej rze­czy­wi­sto­ści”. Wszyst­ko, o czym my­ślisz wy­star­cza­ją­co długo i mocno, wresz­cie staje się czę­ścią two­ich men­tal­nych pro­ce­sów, roz­sze­rza­jąc swój wpływ i od­dzia­ły­wa­nie na twoje na­sta­wie­nie i za­cho­wa­nie.

Jeśli bę­dziesz bez prze­rwy my­śleć o śmia­ło­ści, od­wa­dze i pew­no­ści sie­bie, bę­dziesz się sta­wał coraz śmiel­szy, od­waż­niej­szy i pew­niej­szy sie­bie. Im wię­cej bę­dziesz roz­my­ślał o oso­bie, którą chciał­byś być, z ta­ki­mi ce­cha­mi, jakie chciał­byś mieć, tym głę­biej myśli te za­ko­rze­nią sięw two­jej pod­świa­do­mo­ści, gdzie staną się czę­ścią two­jej cią­głej ewo­lu­cji. To, o czym na­wy­ko­wo my­ślisz, staje się ele­men­tem two­je­go cha­rak­te­ru i oso­bo­wo­ści.

W tym sen­sie je­steś self-made manem, czyli czło­wie­kiem, który wszyst­ko za­wdzię­cza sobie. Znaj­du­jesz się w tym kon­kret­nym miej­scu i je­steś tym, czym je­steś, z po­wo­du swo­ich myśli, któ­rym po­zwa­lasz ab­sor­bo­wać swój umysł. Nad czym­kol­wiek za­sta­na­wia­łeś się przez mi­nio­ne mie­sią­ce czy lata, sta­łeś się i je­steś w tej chwi­lire­zul­ta­tem wszyst­kich tych myśli.

I nie tylko sam uczy­ni­łeś się osobą, którą je­steś dzi­siaj, ale wciąż wy­ko­nu­jesz tę pracę kon­struk­tor­ską za po­mo­cą każ­dej swo­jej myśli. Po­nie­waż jest to nie­unik­nio­ne, naj­mą­drzej­szą rze­czą, jaką mo­żesz zro­bić, jest świa­do­me kształ­to­wa­nie swo­ich myśli i wy­trwa­łe my­śle­nie w spo­sób zgod­ny z tym, ja­kie­go ro­dza­ju osobą chciał­byś być.

 

Wiosna, to nie tylko pora roku.

Roz­wój oso­bi­sty nie jest łatwy.

Jed­nak­że dla więk­szo­ści ludzi jest to zbyt trud­ne. Wciąż myślą oni i mówią o tym, czego nie chcą, a potem są nie­zmien­nie zdu­mie­ni, że do­kład­nie to, czego mieli na­dzie­ję unik­nąć, bez­u­stan­nie im się przy­da­rza.

Jed­nym z waż­niej­szych od­kryć w całej hi­sto­rii ludz­ko­ści jest to, że „myśl ma moc spraw­czą”.

Myśli pie­lę­gno­wa­ne w umy­śle two­rzą nas na swoje po­do­bień­stwo. Po­dob­ne rodzi po­dob­ne. Twoje myśli stają się twoją rze­czy­wi­sto­ścią. Na­praw­dę sta­jesz się tym, o czym my­ślisz przez więk­szośćczasu. Nie mo­żesz my­śleć jed­ne­go, a do­świad­czać cze­goś zu­peł­nie in­ne­go. Prawo przy­czy­ny i skut­ku dzia­ła pre­cy­zyj­nie, za­wsze i wszę­dzie i dla każ­de­go.

Dla­te­go roz­wi­ja­nie nie­za­chwia­nej pew­no­ści sie­bie za­czy­na się od prze­ję­cia peł­nej, kom­plet­nej, sys­te­ma­tycz­nejsys­te­ma­tycz­nej i ce­lo­wej kon­tro­li nad za­war­to­ścią świa­do­me­go umy­słu, zdy­scy­pli­no­wa­nia sie­bie do my­śle­nia stale tylko o rze­czach, któ­rych pra­gniesz, i zde­cy­do­wa­ne­go wy­rzu­ce­nia z głowy tego, czego się boisz.

Kie­ru­nek ca­łe­go życia prze­bie­ga od środ­ka na ze­wnątrz.ze­wnątrz. Z wnę­trza na ze­wnątrz. Prawo ko­re­spon­den­cji, być może jedno z naj­waż­niej­szych men­tal­nych praw, głosi, że „twój świat ze­wnętrz­ny bę­dzie od­bi­ciem świa­ta we­wnętrz­ne­go”.

To, co wi­dzisz na ze­wnątrz, jest w głów­nej mie­rze od­zwier­cie­dle­niemod­zwier­cie­dle­niem tego, co się dzie­je w twoim wnę­trzu. I nie do­ty­czy to tylko cie­bie, ale rów­nież wszyst­kich, któ­rzy cię ota­cza­ją.Twoje życie we­wnętrz­ne prze­po­wia­da życie ze­wnętrz­neWiele razy wi­dzie­li­śmy ludzi, któ­rzy wy­da­wa­li się bar­dzo mili i sym­pa­tycz­ni na ze­wnątrz, ale mieli nie­usta­ją­ce pro­ble­my w życiu oso­bi­stym i za­wo­do­wym. „Jak to może się przy­tra­fiać tak miłym lu­dziom” – za­sta­na­wia­li­śmy się.Nie­unik­nio­na i rzad­ko uświa­da­mia­na praw­da jest taka, że, z nie­wiel­ki­mi wy­jąt­ka­mi, więk­szość z tego, czego do­świad­cza czło­wiek w swoim życiu ze­wnętrz­nym, jest zgod­ne z tym, co ma miej­sce w jego życiu we­wnętrz­nym, i nie może być ina­czej.Praw­dzi­we szczę­ście i suk­ces biorą się z życia w har­mo­nii z pra­wa­mi, które rzą­dzą twoim ist­nie­niem. Cho­ciaż prawa te, po­dob­nie jak np. prawo gra­wi­ta­cji, są nie­wi­dzial­ne, na­ru­sze­nie ich może być nie­bez­piecz­ne.

Szczę­śli­wi lu­dzie to ci, któ­rzy  

są po­słusz­ni pra­wom NA­TU­RY

 i żyją z nimi w zgo­dzie

Brian Tracy

Życzę pięknego dnia i dobrych wyborów 💚💚💚
 
Pamiętaj o tym, że być może Ty masz talenty a ja mam ATUTY…
DUET DOSKONAŁY
 
Z miłością Tereska 💚

Podziel się z innymi:

Więcej artykułów z bloga: