⭐🌟⭐🌟⭐🌟⭐🌟⭐🌟⭐
„To nie w gwiazdach
skrywa się nasze przeznaczenie, a w nas samych.”
WILLIAM SHAKESPEARE

🌟⭐🌟⭐🌟⭐🌟⭐🌟⭐
ŻYCIE MNIE KOCHA 🙏🙏🙏

świadomość tego przyszła nie dzisiaj, ale i nie od razu ❤️🙏❤️Trochę to trwało zanim usłyszałam ten wewnętrzny głos i zobaczyłam wszystko na różowo 👀😂😎nawet, gdy oczy 👀 😮 👀 pozostawały zamknięte. To jest tak jakby człowiek usłyszał w sobie ABSOLUTNIE WSZYSTKO, taką muzykę DUSZY 🙏❤️To się po PROSTU czuje i tyle… MUZYKA 🎶 DUSZY jest jednak bardzo SUBTELNĄ i trzeba być naprawdę uważnym, żeby ją usłyszeć. Wtedy dopiero zaczyna rozbrzmiewać śmielej i coraz śmielej. Nie ma tu żadnych kryteriów, KIEDY i JAK . Kiedy na nowo odkrywamy tak naprawdę TYLKO SIEBIE w SOBIE. Kiedy te rozsypane puzzle same po prostu wskakują we właściwe miejsca.
Dzisiaj jestem tego absolutnie świadoma jak wiele razy ta moja DUSZA grała dla mnie, tylko ja jej w zgiełku mojego UMYSŁU NIE USŁYSZAŁAM. Bóg mnie kocha i życie mnie kocha, TEGO dzisiaj jestem ABSOLUTNIE PEWNA. Tak jak i tego, że ani Bóg ani serce się NIGDY NIE MYLĄ. To, że życie się toczyło, tak a nie inaczej, a ja nie robiłam nic lub prawie nic aby je zmienić , wcale nie oznacza, że nie słyszałam tego głosu wcześniej. Ja go po prostu z poziomu EGO IGNOROWAŁAM, bo cóż to wtedy znaczyła dla mnie INTUICJA. To było tylko słowo, jedno z wielu i tyle. Bóg wespół z moją Duszą budził mnie wiele razy, nawet bywało bardzo, Bardzo, BARDZO głośno i dotkliwie . Dzisiaj jestem wdzięczna za wszystko, za każdą nawet najmniejszą rankę i nawet za każde maleńkie zadrapanie i każdego siniaka i guza na głowie . To wszystko otwarło wbrew pozorom, NIE moje OCZY 👀 😮 👀, ALE OTWARŁO moje SERCE ♥ 🙏 💜Dopiero POTEM otwierają się oczy, nie tak jak w powiedzeniu… Otwórz oczy 👀 👀 👀. W moim przekonaniu otworzyć oczy 👀, znaczy ZACZĄĆ być uważnym,POTEM zacząć widzieć to co było niewidzialne, by DOPIERO potem znowu zamknąć oczy, ale i tak NADAL WIDZIEĆ…PATRZEĆ SERCEM 💜 💚 💙 to ZUPEŁNIE INNA GAMA PRODUKTÓW… takich z przysłowiowej wyższej półki 🤣👍😂.
Kiedy w DUSZY gra muzyka, a ja siedzę w CISZY, wtedy mówię sobie, że „wyprowadzam moje EGO” na spacer „. Pokazuję mu moją piękną krainę, gdzie może być i rozgościć się. Nie, nie zamykam go już na siłę w ciemnej piwnicy jak kiedyś,bo znam skutki,wiem dużo więcej o tym jak działa umysł i wiem też, że żeby WSZYSTKO DZIAŁAŁO JAK NALEŻY WYSTARCZY TYLKO i aż….. objąć MIŁOŚCIĄ, MIŁOŚCIĄ, MIŁOŚCIĄ.

💜💜💜MIŁOŚĆ 💜💜💜JEST WSZYSTKIM💜💜💜
To klucz 🗝 🔑 🗝 🔑 🗝 do ABSOLUTNIE WSZYSTKIEGO.

Jest tylko JEDEN myk…. postawić na MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWĄ.
Niech płynie od CIEBIE i do CIEBIE.
Chociaż, póki co, na wiele innych rzeczy, nie mam wpływu i żaden wkurw tu nie pomoże postawiłam w moim życiu na MIŁOŚĆ🔑🗝️🔑
🔑do SIEBIE
🔑do innych
🔑do świata
🔑do zwierząt
🔑do przedmiotów
🔑do okoliczności
🔑do zdarzeń
……. Obejmując nią WSZYSTKO 🔑🔑🔑
to dużo i mało zarazem…doskonalę to każdego dnia.
Oczywiście, że NIE AKCEPTUJĘ wszystkiego co do mnie przychodzi, ale KOCHAM.
Kiedy dochodzi do głosu ego,podświadomość, autopilot, w postaci różnych zdarzeń i okoliczności, nie trzeba tak naprawdę NIC ROBIĆ, trzeba się TYLKO zatrzymać i właśnie wtedy zamknąć OCZY…Robię tak od dość dawna do dzisiaj… wtedy widzę rozwiązania,ale i pytam i zawsze przychodzi odpowiedź…. ZAWSZE . Bo nie chodzi o to, żeby siłować się ze wszystkim, ale żeby dać temu przyzwolenie na to, że może tak być. AKCEPTACJA pozwala na to, że właśnie kończą się przepychanki i pojawia się esencja tego zdarzenia… Wypływa jak oliwa na wierzch i bez bólu, który jest właściwy dla lęku i strachu i innych niskich wibracji.
Przychodzimy na ten świat jako MISTRZOWIE, a potem wmawia się nam, że jesteśmy NIKIM i „musimy” się czegoś uczyć, przebyć jakąś drogę…odkrywać odkryte…. Echhhhh… ŻYCIE MNIE KOCHA 💜🙏❤️💚💙🙏💖💛🙏💝i CIEBIE TEŻ, ale być może tego jeszcze NIE WIDZISZ.

Zaczął się właśnie weekend…. Może to właśnie ten, kiedy zaczniesz…..
Dlatego usiądź w CISZY, wyprostuj kręgosłup, zamknij oczy i na początek wytrzymaj w tej ciszy w bezruchu, pozwalając się prowadzić swojemu oddechowi chociaż 2🙏3🙏4🙏5 czy potem 10 minut…. I jak ktoś z moich znajomych 😉mówi , choćby skały srały….😉🤔🙄 WYTRZYMAJ….zanurz się w tej ciszy bez wysiłku i nakazów, że coś musisz…. Bądź po prostu w niej i pozwól jej na bycie w tobie. Jak dojdziesz do 30 minut…. A potem może i dłużej i dłużej 🙏🙏🙏Napisz do mnie, proszę napisz 🖊 🖊️🖊️a ja powiem Ci co dalej ……🔑🗝️🔑🗝️🔑🗝️🔑🗝️🔑🗝️🔑🗝️🔑🗝️🔑🗝️🔑🗝️🔑
STAŃ się BUDDĄ i uświadom to sobie, że tak naprawdę to NIM ZAWSZE byłeś.🤔🤔🤔
To właśnie Budda mówi, że za każdym razem, gdy przestajemy ćwiczyć się w okazywaniu miłości i szerzeniu dobra, to wtedy też zaczynamy cierpieć.
Ale w buddyzmie, uznanie cierpienia jest również jedną z kluczowych zasad buddyzmu. „Życie jest pełne cierpień” – mówi pierwsza z Czterech Szlachetnych Prawd. Nigdzie Budda nie mówi, że życie chce, byśmy cierpieli. Budda wskazał, że podstawą jest przychodzenie cierpień nie z natury, ale z NAS SAMYCH . Nauczył nas, że cierpimy z powodu tego, co robimy sobie i innym ludziom.”
Jak widać i inni MISTRZOWIE pokazują nam, że nic nie dzieje się bez MIŁOŚCI.
💖 💖 💖 💖 💖 💖 💖 💖 💖

„BÓG jest MIŁOŚCIĄ a zatem i JA TEŻ ” 💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖

te słowa towarzyszą mi wtedy kiedy potrzebuję, to niejako taka przypominajka dla mojego Boskiego umysłu, żeby nie zapominał o tym jaki NAPRAWDĘ jest jego cel.

💖💖💖I MÓJ TEŻ 💖💖💖

Pięknego weekendu życzę NAM wszystkim 💋💝💖💗💓💞💕💟❣️❤️🧡💛💚💙💜🤍🖤🖤🤎

Z miłością Tereska 💚 💚 💚

Życzę pięknego dnia i dobrych wyborów 💚💚💚
 
Pamiętaj o tym, że być może Ty masz talenty a ja mam ATUTY…
DUET DOSKONAŁY
 
Z miłością Tereska 💚

Podziel się z innymi:

Więcej artykułów z bloga: